Turystyka biegowa z grup biegow „Lasek Biegowy Team”

IV Triathlon Amazonek

Rok 2013 długi majowy weekend.

Nasza biegowa grupa „Lasek Bielański Team” wybiera się na Roztocze. W planach turystyki biegowej mamy bieganie i zwiedzanie okolicy. Przed wyjazdem dowiadujemy się że nasz kolega Maciek Halas, który pochodzi z Roztocza, ma zamiar wystartować w I Triathlonie Amazonek w Majdanie Sopockim. Robimy mu niespodziankę. Idziemy na zawody i kibicujemy Maćkowi.

 

4.05.2013 (sobota) o 7:20 pobudka.

Tym razem kawa plus batony (Andrzej jest odpowiedzialny) i jedziemy na zawody triatlonowe na I Triathlon Amazonek do Majdanu Sopockiego. Robimy niespodziankę naszemu koledze Maćkowi. Zaskoczony i zadowolony. Mam wrażenie, że nie może skupić się na starcie.
Oglądamy pływanie. Woda jest bardzo zimna. Mnie od samego patrzenia robi się niedobrze. Żeby nie zmarznąć robimy kółko truchtu na około zalewu. Po pływaniu, zmiana na rower. Przed zawodnikami 90 km. Pakujemy się do samochodu i jedziemy do Rezerwatu Czartowe Pole, żeby zrobić swój trening biegowy. Wyruszamy zielonym szlakiem. Tym razem mapa nas zawiodła. Był zaznaczony most, ale ten most był kiedyś. W związku z tym nie robimy kółka, a tylko wracamy. Na końcu robimy fartlek (bieg zmienny). Na koniec robimy jeszcze kółko na pieszo czerwonym szlakiem (program kulturalny) i wracamy na zawody. Okazało się, że trasa rowerowa po wczorajszej ulewie została skrócona do 60 km i zawodnicy już na trasie biegu. Oglądamy finisz pierwszej kobiety. Mężczyzna już dawno przybiegł.
Jest nasz Maciek. Rozmawiamy. Dyskutujemy. AndrzejQ już planuje wystartować w Triatlonie. I wracamy do domu. Tym razem robimy grilla. Kiełbaska i piwo. Później Asia robi prezentacje „Coochingu”.

Link do I Triathlon Amazonek

https://goo.gl/photos/qct5An8cid3s43uC6

Andrzej Kuciński tak był zachwycony zawodami, że postanowił że jeszcze tu wróci i wystartuje w tym triathlonie.

Rok 2016 długi majowy weekend.

Tym razem Andrzej Kuciński, który już ma kilka triathlonów za sobą, postanawia wystartować w IV Triathlonie Amazonek. Ten triathlon będzie dla niego wyzwaniem: po pierwsze najdłuższy – Half-Ironman, a po drugie najwcześniejszy termin zawodów co wiąże się z niską temperatura wody. Ale zima przepracowana na basenie, na szosie i w lesie, pianka i rower kupione. Namówił naszą grupę „Lasek Bielański Team” jemu kibicować. Znów jesteśmy w majowy weekend na Roztoczu. Tym razem zawody odbywają się Jacnie. Wyjazd w Warszawy trochę nam się przeciągnął: najpierw mocowanie roweru do bagażnika, potem zakupy w sklepie SportGuru brakujących rzeczy do Triathlonu - czepek i skarpetki. A po drodze korek w Kołbieli. W Jacnie jesteśmy ok. 19, szukamy biura – trochę to nam trwa. Ale na koniec trafiamy do biura, wita nas serdecznie „Dzień dobry” dyrektor Piotr Sprawka. Ale trafiliśmy akurat na odprawę techniczną i na pasta party.

Po szybkiej odprawie jedziemy na zamówiony nocleg. Musimy spieszyć się, żeby jeszcze było coś widać. Ale udało się i szybko trafiliśmy do domku. Przygotowanie do startu: Andrzej szykuję sprzęt, my z kolei aparaty fotograficzne – postanowiliśmy że nie tylko będzie mu kibicować, ale zrobimy relacja fotograficzną.

1 maja 2016 roku.

Pobudka 6 rano, szybkie śniadanie – płatki i kawa z czekolada, pokujemy się do samochodu i 7:10 jesteśmy na starcie Triathlonu. Przygotowanie w strefie zmian. I o 8:30 start – pływanie 1,9 km w wodzie z temperaturą +12 C. Nasz kolega płynie spokojnie – pływanie nie jest jego najmocniejszej stroną triathlonu i po ok. 50 min jako ostatni wychodzi z wody. Przebiera się na rower – trochę za długo. I wyrusza na 90 km trasę. Już tu nie jest tak źle i po ok. 3 godzinach jest na mecie kolarskiego etapu wyprzedzając jednego zawodnika. Przebieranie się w strój biegowy i znów trochę za długo. Uzupełnia się płynami i wyrusza do biegu półmaratonu. Na początku ciężko –praca innych mięśni nóg. Ale po kilku kilometrach wszystko już w porządku i po ok. 2 godzinach Andrzej jest na mecie biegowego etapu i wyprzedził trzech zawodników. Ostatecznie zajął 31 miejsce z czasem 6:19:04.

Wyniki w klasyfikacji generalnej :

Mężczyzny

1. Marcin Górka – 4:31:44

2. Wojciech Chyłek – 4:32:09

3. Artur Janiszewski - 4:34:32

 

Kobiety

1. Maria Hajnos-Małecka – 5:02:32

 

Wieczorem była ceremonia nagrodzenia najlepszych i ognisko. Do zobaczenia za rok.

Po zawodach.

Następnego dnia biegamy w ramach odpoczynku do szlakach rowerowych w okolicach Krasnobrodu i smakujemy miejscowego jedzenia w knajpie, którą Andrzej wypatrzył na trasie rowerowej w trakcie triathlonu. Wieczorem rozmowy przy piwie i analiza zawodów. Rano jeszcze spływ kajakami i wracamy do Warszawy.

Majówka zaliczona.

Pozdrawiam

Irina Hulanicka

Galeria IV Triatlonu Amazonek

Cz.1 https://goo.gl/photos/HdETr7a1Wy4QagR56

Cz.2 https://goo.gl/photos/xzN4KfEkyBknWtoj7